Tutaj jesteś: > Morskie Oko


Morskie Oko w Tatrach

Morskie Oko - największe i najpiękniejsze jezioro tatrzańskie. Wody Morskiego Oka otoczone są najwyższymi szczytami Tatr Polskich. Leży ono w kotlinie stanowiącą górną część Doliny Rybiegu Potoku. Stara nazwa jeziora to Rybi Staw od żyjącego w wodach Morskiego Oka pstrąga.

To miejsce całkowicie niezwykłe, o wielu obliczach, zależnych od pory roku, dnia, pogody. Ciepłe i pogodne dni wakacji obfitujące w wielotysięczne rzesze turystów i spacerowiczów nijak mają się do śnieżnych i mroźnych zim, do ciepłych i słonecznych dni wiosennych, obfitujących w wielkie lawiny schodzące ze zboczy okalających Morskie Oko. Innym razem zaś jesienny atak zimy z 76cm ciężkiego, sypkiego śniegu, powalonymi drzewami wokoło i mrozem -15oC. A jeszcze kilka dni wcześniej leniwe jesienne ciepło, coraz krótszy dzień.

Piękno i niezwykłość Morskiego Oka cieszy się od dawna wielką sławą. "Powiadają, że być w Tatrach i Morskiego Oka nie zwiedzić, znaczy tyle, co będąc w Rzymie nie zobaczyć Papieża. Zyskało ono bowiem tak rozgłośną sławę, że wielu turystów udaje się do Tatr jedynie dla zobaczenia Morskiego Oka." Słowa te napisał w 1873 roku Walery Eljasz i po tylu latach są bardzo aktualne, bo można nie być na Łomnicy, nie widzieć korytarzy Jaskini Mylnej, można nie być na Kościelcu, ale Morskie Oko zobaczyć trzeba. I większości turystów odwiedzających Tatry to nie minie.

Swoją niezwykłością i pięknem Morskie Oko było, jest i będzie źródłem niezliczonych inspiracji. Turystyka, wspinanie, cała sfera działalności naukowej, wynikająca m.in. z bezcennych wartości przyrodniczych rejonu, czy niezliczona ilość działań człowieka zapisana historią przeżyć i doznań. W schronisku, na szczycie, w ścianie.

Kolejne zakładki niniejszej strony niech będą zachętą do odwiedzenia Morskiego Oka. Po raz pierwszy, po raz kolejny, ale inną porą roku, na romantyczny weekend, czy też na tygodniowy pobyt z wejściem na Rysy, Przełęcz pod Chłopkiem, z przewodnikiem na Mnicha, MSW...